Wystarczyła jedna
chwila, aby zniknął cały jej świat. A wraz z nim ludzie, których miejsce
zajęły...elfy. Istoty, które do tej pory uznawała za wytwór wyobraźni,
najwyraźniej istnieją naprawdę. I zrobią wszystko, aby gorzko pożałowała
dołączenia do ich leśnej krainy.
Gdy podczas pracy w barze Apopi zwraca uwagę na dziwnego,
młodego mężczyznę, nie przypuszcza, że patrzy na kogoś, kto zniszczy jej
dotychczasową rzeczywistość. Zadany przez nieznajomego śmiertelny cios nie
kończy jednak życia barmanki, lecz przenosi do elfiego wymiaru. Pobyt w nowym
świecie nie napawa jej optymizmem. Wszystko przez wszechobecną nienawiść
długouchów wobec ludzi. I choć jedynym o czym marzy jest powrót do dawnej
egzystencji, musi stawić czoło nieprzyjaznym istotom. Pomoc w odnalezieniu się
wśród Synów i Cór Lasu oferuje Apopi...jej zabójca i zjawiskowy elf.






