„[…] Było w tym spojrzeniu coś surowego, niemal pierwotnego – mieszanka miłości, rozpaczy i dumy, która sprawiła, że Layli zabrakło tchu. To było spojrzenie elfa, który idzie na śmierć, niosąc w sercu jedyny skarb, jaki mu pozostał […]”.
Powrót do Nissany to ostatnia rzecz, której
chciała Layla. Choć Wilczy Dwór stał się polem bitewnym, to właśnie tam wolała
być. U boku Matteo. Lecz zamiast tego zmuszono ją do opuszczenia świata elfów i
kontynuowania dawnego życia. Tyle że nic już nie jest takie samo, a pobyt w
domu zamiast koić ból, frustruje i staje się dla Layli przyczyną kolejnych
problemów. I to poważnych, zważywszy na to, że rodzina chce wydać ją za mąż, a
jej rozterkom przygląda się tajemniczy, niepokojący młodzieniec, który wie o elfach
więcej niż zwykły śmiertelnik. Choć dziewczyna niezmiennie wyczekuje Matteo,
zaczyna zastanawiać się, czy książę dotrzyma obietnicy i po nią wróci...






