Byli
przyjaciółmi. Byli wrogami. Byli zagubieni w przepełniających ich emocjach. W
końcu znaleźli drogę powrotną do tego, co stracili. Tak przynajmniej sądzili...
Gdy Lilia zrozumiała, jaki był powód powrotu
Rihana z Londynu, załamała się. Jednak to, co wydarzyło się w domu chłopaka, w
dniu zorganizowanej przez niego imprezy, uświadomiło jej, jaką tragedią byłaby
jego utrata. Na szczęście, wszystko dobrze się skończyło, wątpliwości zostały
wyjaśnione, a oni mogli zakopać wojenny topór. I kiedy myśleli, że los się
wreszcie do nich uśmiechnął, okazało się, że ich radość była przedwczesna...






